Spokojniej. Z dystansem. Po czterdziestce.

Wierzę, że aromatyczna kawa i kilka dobrych słów potrafią przywrócić równowagę.

Piszę, bo lubię zatrzymać się na chwilę w tym pędzącym świecie.

 

Do poczytania przy filiżance kawy…

  • Nie ma tego złego…czyli historia tuszu do rzęs

    Muszę się Wam przyznać do pewnej słabości. Mogę wyjść z domu bez pudru, podkładu, czy szminki. Mogę wyjść w znoszonych szortach i t-shircie, mogę wyjść w starych japonkach, ba, mogę też bez uprzedniego wypicia kawy (no, to już lekka przesada;) Ale…nie wychodzę z domu bez pomalowanych rzęs. Uwielbiam maskary i używam namiętnie. Wiecie jak ją wymyślono?…

    Czytaj dalej…

  • Kwestia pięciu sekund

    Ostatnio moja Mała lat dwa i trochę siedząc na ławce przy placu zabaw jadła truskawki. W pewnym momencie jedna wypadła Jej z rączki. Dziecko, niewiele myśląc, jako że uwielbia truskawki, podniosło ją i…zjadło. Ja parsknęłam śmiechem dodając coś w stylu „5 sekund nie leżało, więc można zjeść”. Jednak mina matek obok mówiła wszystko… Related posts:…

    Czytaj dalej…

  • Nomen omen Marta Kisiel

    Kulturalny piątek przenosi nas dzisiaj do…Wrocławia. Piękne miasto z bardzo bogatą historią może być tłem dla każdej, nawet najbardziej zwariowanej historii. I Marta Kisiel doskonale wyczuła ten klimat. „Nomen omen” to książka zakręcona od pierwszej strony. I wiecie, podobała mi się. Related posts: Dożywocie Marta Kisiel Siła niższa Marta Kisiel Wypocznij i zgiń Marta Matyszczak…

    Czytaj dalej…