Spokojniej. Z dystansem. Po czterdziestce.
Wierzę, że aromatyczna kawa i kilka dobrych słów potrafią przywrócić równowagę.
Piszę, bo lubię zatrzymać się na chwilę w tym pędzącym świecie.

Cześć, jestem Agnieszka
Życie po czterdziestce jest uważniejsze, spokojniejsze i co istotne –
z większym dystansem do otaczającego świata.
Poczytasz tu o codzienności, książkach i chwilach, które najlepiej smakują przy filiżance kawy.
Do poczytania przy filiżance kawy…
-

Plan poranka i wieczoru – małe rytuały, które dają spokój
Kiedyś wydawało mi się, że plan dnia to coś dla ludzi z żelazną dyscypliną, którzy mają rozpisane życie w Excelu i wstawanie o 5:00 to dla nich przyjemność. Ja? Przez długi czas zaczynałam dzień biegiem – dosłownie. W pośpiechu, z filiżanką kawy, która zawsze była „w drodze”. Teraz, po czterdziestce, jest inaczej. Odkryłam, że to,
-

Powolny poranek – 15 minut dla siebie (naprawdę działa!)
Szkic tego wpisu piszę z filiżanką kawy w zasięgu ręki, zanim dom się obudzi — i zanim zacznie się ten jeden ze „zwyczajnych” dni, który zaraz może nas porwać. Wiesz jak to jest: przez lata biegłam. Budzik, szybka kawa w dłoni, dzieciaki, praca, lista „muszę”. I tak aż do czterdziestki. A potem — kiedy dzieci
-

Po czterdziestce mniej muszę, a więcej mogę – o wolności, która przychodzi z wiekiem
Pamiętam, jak kiedyś wydawało mi się, że po czterdziestce to już tylko powaga, obowiązki i „takie dorosłe sprawy”.A teraz, kiedy sama jestem w tym miejscu, wiem, że to zupełnie nieprawda. Related posts: „Helena Rubinstein. Kobieta, która wymyśliła piękno” Michele Fitoussi Materiał ma znaczenie, czyli dlaczego warto dać więcej… Powolny poranek – 15 minut dla siebie
