T jak towarzystwo czyli okienko nr #20

Savoir vivre podczas kolacji wigilijnej to ciężka sprawa. Niby fajnie – spotykamy się z najbliższymi, a jednak zdarza się, że nie wiemy o sobie za wiele. Zwykła, kurtuazyjna rozmowa może zamienić się w wybuch wulkanu. A użycie noża do ryby niektórym nie mieści się w głowie. Jak sobie z tym wszystkim poradzić?

Unikaj punktów zapalnych

Łatwiej powiedzieć, trudniej wykonać. Zakładam, że przy wigilijnym stole spotkasz osoby, które mniej więcej znasz. W związku z tym nietrudno będzie wysondować, co może stać się źródłem konfliktu przy stole. Najprościej byłoby umówić się, że pewnych tematów nie poruszamy. Najczęściej to:

  • Polityka – przekonania, że tu cytując z Dnia Świra, „Moja racja jest najmojsza”, zostaw za progiem. 
  • Zdrowie – nie oszukujmy się, jeżeli ktoś już wspomina o kondycji swojego ciała, to najcześciej w negatywnym aspekcie.
  • Finanse – najczęściej zaczyna się od niewinnie rzuconego tekstu typu „a ty to masz dobrze, nie to co ja”, a potem rusza lawina…

Wszystkie sytuacje można obrócić w żart i to chyba najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji. O czym pogadać zamiast powyższego?

  • o tym, że skoczkom narciarskim coś nie idzie
  • o doskonale przygotowanej kolacji
  • pośmiać się z żartów
  • pochwalić, co dobrego nas spotkało

O co chodzi z tą rybą?

Sposób zachowania się w ten dzień nie odbiega od standardowych kulturalnych zachowań. Jeżeli idziesz do kogoś na Wigilię, postaraj się być punktualnym. Szanuj czas i pracę innych, zwłaszcza tych, którzy zajmują się przygotowaniem potraw. Nic tak bardzo nie irytuje, jak spóźnialscy, przez których przygotowane dania trzeba podgrzewać. Ubierz się również odpowiednio do okazji, zadbaj o elegancję.

Siedząc przy stole, używaj sztućców i serwetek. Wbrew panującej opinii, do krojenia karpia i oddzielania mięsa od ości, możesz używać noża. Jednak nigdy nie wkładaj go do ust. Nie bądź ani hałaśliwa, ani też milcząca. Z uwagą słuchaj innych. Jeżeli pijesz alkohol, ogranicz jego spożycie do minimum. Dzięki temu unikniesz nieprzyjemnych sytuacji. 

Masz jeszcze coś, co jest absolutnym wigilijnym „must have”?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.